Nie jest tanio, ale był to wieczór moich 50 urodzin więc miałam powód 🙂 Restauracja urzekła mnie lokalnymi produktami i przemiłą i bardzo kompetentną obsługą. Możecie wybrać jedno z dwóch czterodaniowych menu, których ceny są dość zaporowe (89 lub 72 eur).
Krótki przewodnik po polecanych przez studentów barach i restauracjach. Dowiedz się, gdzie można szybko i tanio zjeść we studia w nowym mieście, dobrze wiedzieć, gdzie można szybko i tanio zjeść coś między zajęciami. Co, gdzie, jak i za ile? Oto niektóre z mleczne:Miś - bar mleczny, który odwiedzało co najmniej kilka pokoleń studentów. Wyglądem trochę przypomina bar z ''Misia'' Stanisława Barei, chociaż brak w nim sztućców na łańcuchach i talerzy przykręcanych do stolików. Wprawdzie jest odnowiony, ale wciąż czuć tam atmosferę sprzed co najmniej 20 lat. Ceny za to są w sam raz na studencką kieszeń – zupa, pierogi i kompot kosztują około 5 – bar mleczny na ul. Dubois niedaleko gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest trochę mniejszy niż "Miś", ale za to jest tańszy, dlatego trzeba trochę poczekać... w i Agatka – bar mleczny, który znajduje się niedaleko Galerii Dominikańskiej i samego centrum miasta na placu Nowy Targ 27. Jeśli chcemy zjeść domowy obiad - to idealne miejsce. Szybko i smacznie, choć ceny odrobinę wyższe niż np. w "Mewie".Bar mleczny Wiking - niepozorny bar nieopodal centrum na ul. Piłsudskiego 14/16. Polecany, jeśli chodzi o pierogi (5,80 zł za porcję), ale i nie tylko. Coś dla siebie znaleźć tam mogą wegetarianie lub zwolennicy domowego obiadku. Miła obsługa i niskie ceny zachęcają do ponownych również: Remontują kamienicę przy Podwalu 66Bary studenckie i nie tylkoMisz Masz – bar na ul. Nożowniczej 14/6. Oprócz tradycyjnych potraw podawanych też w barach mlecznych, można zamówić tu zestaw z gyrosem lub dania jarskie. Wystrój jest bardziej współczesny, ale opinie co do tego miejsca są podzielone. Faktem jest jednak, że w centrum miasta trudno znaleźć wiele barów serwujących zestawy obiadowe za ok 6-10 zł (w dodatku porcje są duże).Bazylia – a właściwie dwie Bazylie – jedna w budynku wydziału prawa na ul. Kuźniczej 42 (w samym centrum miasta), druga przy politechnice na Wybrzeżu Wyspiańskiego 23-25. Mimo nieco wyższych cen (2,49 zł za 100 g przy uniwersytecie i 2,29 zł przy politechnice), bar ten jest wysoko oceniany przez studentów i nie tylko nich. Plusem jest to, że sami skomponować możemy własny posiłek. Wybór jest duży zarówno jeśli chodzi o dania mięsne, jak i wegetariańskie. Co ważne, można tam płacić (Szybko, Tanio, Pysznie) – według wielu opinii, tytuł jest nieco przesadzony, aczkolwiek lokalizacja prawie w samym centrum miasta jest bardzo korzystna. Miejsce w sam raz, kiedy chce się coś szybko zjeść między zajęciami. Jedzenie kupuje się na wagę i w zależności od tego, co się wybierze, posiłek kosztować może w granicach 15-30 Po Schodkach – znajduje się na ulicy Traugutta 89. Warto odwiedzić to miejsce ze względu na różnorodność robionych tam naleśników (ponad 40 rodzajów). Poza tym, chociaż bar nie jest duży, atmosfera jest przyjemna, a duża porcja naleśników kosztuje około 15 studenckieStołówka Politechniki Wrocławskiej – mieści się przy ul. Smołuchowskiego 29. Nie jest to jednak stołówka wyłącznie dla studentów politechniki. Obiad kosztuje ok. 10 zł, ale przy zakupie karnetu cena spaść może nawet do 6,50 zł. Do tego kupony nie są przypisane ani do osoby, ani do dni – stołówka Uniwersytetu Ekonomicznego. Stołowanie się w tym miejscu nie opróżni naszego portfela, a zjeść można smacznie i szybko. Zawsze coś można wybrać z zestawów obiadowych, a i miejsca dla nikogo nie zabraknie, ponieważ bar jest dość Vanilla - Uniwersytet Przyrodniczy (ul. Norwida 25). Przyjemna atmosfera i rozsądne ceny (zestaw obiadowy ok. 10 zł). Źródło: bar polecacie? Gdzie można zjeść najlepsze i najtańsze pierogi we Wrocławiu? Czekamy na komentarze!Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Skoro już wiesz, gdzie tanio zjeść obiad, to dobrze jest wziąć pod uwagę kwestię, czy cena serwowanych dań idzie tu w parze z jakością.Okazuje się, że tak. Książulo zdecydował się zamówić zupę pomidorową, szczawiową z jajkiem, kotlet schabowy z dodatkami, naleśniki z serem oraz kotlet mielony z dodatk
Cześć! Oto ruszamy z Głodnym Studentem - kanałem, na którym dowiecie się gdzie zjeść nie tylko dobrze, ale i za rozsądne pieniądze! Pierwszym lokalem, który odwiedzamy jest Chopper Bar we Wrocławiu, na ulicy Kotlarskiej nam się podoba? Zobaczcie w filmie!Głodny Student WROCŁAW #1 - Chopper Bar, Kotlarska 42 / rynek i okolice Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów do artykułu: Głodny student - gdzie zjeść dobrze i tanio we Wrocławiu?. Jeżeli uważasz, że komentarz powinien zostać usunięty, zgłoś go za pomocą linku "zgłoś".
Dlatego przygotowałam mały poradnik: gdzie zjeść tanio w Warszawie? W tekście tylko lokale, w których sama byłam, a być może za jakiś czas powstanie kolejna część. Bary mleczne. Bary mleczne to najczęstszy wybór wśród osób, które chcą zjeść tani obiad. W takich lokalach ceny są niskie, a potrawy dobrze nam znane.
Siedzę, piszę, a w brzuchu mi burczy… I myślę sobie, gdzie by tu znaleźć dobre jedzenie we Wrocławiu. Dzisiejszy wpis potraktujcie bardziej z przymrużeniem oka. Poprzednia notka na blogu była poważna, wręcz powiało z niej wizją demograficznej apokalipsy, więc teraz dla odmiany przygotowałam dla Was coś lekkostrawnego. Gdzie we Wrocławiu można kupić niedrogi obiad? Które punkty gastronomiczne pozwalają dobrze i tanio zjeść? Wbrew pozorom i powszechnie panującej opinii, że Wrocław to drogie miasto, da się znaleźć w stolicy Dolnego Śląska punkty gastronomiczne, które nie rujnują mieszkańcom kieszeni. Zapraszam wszystkich głodomorów do stołu 😉 Dobre jedzenie we Wrocławiu – krótki przewodnikW zestawieniu zamieściłam wrocławskie bary i restauracje, których menu wypróbowałam osobiście i jak dotąd się na nich nie zawiodłam. Lista jest bardzo subiektywna i doskonale zdaję sobie sprawę, że moje typy nie wszystkim muszą przypaść do gustu, jeśli chodzi o dobre jedzenie we Wrocławiu. Jednak głównym kryterium był stosunek ceny do jakości serwowanego menu 🙂Warto zajrzeć też do komentarzy na końcu artykułu, gdzie czytelnicy bloga zdradzają swoje ulubione miejsca!Źródło: JESHOOTS / i smaczne jedzenie we Wrocławiu – dzielnica: KrzykiBar Słoneczny, ul. Komandorska 147Bar, który wypisz-wymaluj i klimatem i wystrojem zatrzymał się w czasie gdzieś między rokiem 1970 a 1980. W środku czekają na gości stare, duże ławy ustawione równolegle. No i te kolejki przy ladzie. Co tu ukrywać – piękne to to miejsce nie jest. W dodatku w chwili oblężenia go przez studentów z pobliskiego Uniwersytetu Ekonomicznego (w godzinach od 11 do 14) stoły wyglądają nieraz jak pobojowisko – coś się komuś rozleje, coś spadnie – obsługa czasem nie nadąża z ukrywajmy – z zewnątrz bar nie wygląda zachęcająco 😉 ale zawartość bufetu i cennik to taniej się na Krzykach chyba zjeść nie da (jeśli się da, proszę o info!). Ceny “Słoneczko” ma bezkonkurencyjne. Dań tutaj serwowanych raczej nie można nazwać ukoronowaniem sztuki kulinarnej, ale oprócz cen mają też tą zaletę, że są pożywne. I o to chodzi. W “Słoneczku” otrzymamy we Wrocławiu dobre jedzenie w uczciwej menu:Zupa (np. krupnik) – 1,50 zł2 naleśniki z serem i owocami (np. z truskawką, ananasem, brzoskwinią) – 3,80 złPierogi ruskie (300 g) – 4,90 złFilet z kurczaka (100 g) z mizerią (100 g) i ziemniakami (200 g) – 9,50 złPlackarnia, al. Armii Krajowej 2a/1Niewielki, niepozorny lokal, ale za to co można znaleźć wewnątrz… Jeżeli uwielbiasz placki ziemniaczane, to obowiązkowo musisz odwiedzić to miejsce. Tylko ostrzegam, najlepiej bądź tam na czczo od kilku godzin, w przeciwnym razie istnieje ryzyko, że nie zjesz całej porcji. Bo porcje tu serwowane są BYCZE. Nie żartuję. Każda ma 550 g. Przeważnie gdy jem w Plackarni, to i tak zabieram część na wynos i jem następnego dnia lub dojadam na kolację. Tak więc w rzeczywistości poniższe ceny radzę dzielić na pół 😉Wybór placków jest imponujący. Oprócz tradycyjnych są różne warianty smakowe, dla mięsożerców i wegetarian. Obok Plackarni jest prowadzona przez tego samego właściciela Pierogarnia, ale nigdy się tam nie stołowałam, więc póki co jej nie umieszczam w tym menu – placki ziemniaczane:diabelski podawany na ostro z warzywnym gulaszem i surówką – 13,40 złz grillowanym kurczakiem, fasolką szparagową z sosem beszamelowym i surówką – 13,90 złze szpinakiem, grillowanym kurczakiem w sosie śmietanowo-czosnkowym, posypany żółtym serem i surówką – 15,40 złPlacek ziemniaczany z sosem meksykańskim (fasolka, kukurydza, mięso mielone), serem żółtym i surówką – 15,40 złz tuńczykiem, pieczarkami, serem żółtym, sosem beszamelowym i surówką – 15,90 zł (najdroższy spośród wszystkich dostępnych placków)Tanie i dobre jedzenie We Wrocławiu – ścisłe centrumTostoria, Galeria Dominikańska – przejście podziemneW przejściu podziemnym łączącym Galerię Dominikańską z ul. Oławską znajduje się klaustrofobiczny lokal, który zawsze jest po brzegi wypełniony ludźmi. Ściśnięci niczym sardynki, cierpliwie czekają na swoją kolej odebrania cieplutkich zapiekanek, czy jak kto woli – tostów. Smaków jest zatrzęsienie, a wszystkie tosty łączy jedno – niziutka cena. Jeśli nie masz czasu na rozsiadanie się po królewsku do posiłku i przeważnie żyjesz w biegu – Tostoria zaspokoi Twój tego miejsca prócz ciasnoty jest jeszcze jedno – zapachy. Czasami niemiłosiernie zanosi się z wnętrza lokalu sosem czosnkowym, aż trudno go zdzierżyć. Jeśli idziesz na ważne spotkanie firmowe lub czeka Cię randka – omijaj. Przesiąkniesz mieszanką aromatów menu Tostini:czosnkowe – 4,50 złcarbonara – 5,50 złMAX – 6 złTost Gyros – 6 złKim Ngan Oriental Bar, ul. Widok 2/4Żeby nie było, że wykluczyłam z zestawienia kuchnię azjatycką – polecam Kim Ngan. W ścisłym centrum, a jednak tanio… Można? Można! Porcje są duże, ale nie przesadzone. Są dania zarówno dla mięsożerców, jak i roślinożerców. W środku jest przestronnie, jasno. W godzinach szczytu “możliwe korki” 😉Przykładowe menu:Źródło: sajgonki + ryż – 8 złZupa z krewetkami – 5 złKurczak w cieście – 11 złIndyk z warzywami – 13 złTofu w sosie słodko – kwaśnym – 11 złGolonka z bambusem i grzybami mun – 13 złYammi Wraps, ul. Ruska 51 oraz Rynek Ratusz 15/1BŹródło: punkty Yammi Wraps uratowały życie już zapewne niejednemu imprezowiczowi we Wrocławiu. Czy przed imprezą, czy też po niej – choćby się zaszło tam z samego rana – znaleźć można w ofercie świeże składniki. Więc mamy niby do czynienia z fast foodem, ale jednak w wersji “slow”.Za niewielką opłatą zaaplikujesz sobie zdrowy posiłek, bogaty tak w białko, jak i witaminki. Wrapy są przyjemnie pękate, mięsko i warzywa aż się z nich wysypują. Większość wrapów kosztuje niecałe 13 zł, ale istnieją też warianty XXL, dla ludzi na konkretnym głodzie. Te są już adekwatnie droższe – koszt ok. 18 menu:Dijon: świeżo grillowany kurczak w marynacie ziołowej, mix sałat, pomidor, kukurydza, cebula, sos mayo, musztarda Dijon – 12,90 złGreco: świeżo grillowany kurczak w marynacie gyros, mix sałat, pomidor, oliwki, feta, sos yogo czosnkowy – 12,90 złGrill Vege: świeżo grillowane warzywa (pieczarki, cebula, papryka, cukinia), mix sałat, pomidor, ser mimolette, sos yogo ziołowy – 12,90 złCamembert: świeżo grillowany camembert, mix sałat, rukola, gruszka, orzech włoski, żurawina – 15,90 zł Restauracja Brajt, ul. Odrzańska 18/19Mam niesamowity sentyment do Brajta. Dość często stołowałam się tu w czasie moich studiów, obecnie lubię do Brajta zachodzić bardziej z uwagi na piwo (jak oni to robią, że ciągle mają je tak tanio???). Co nie zmienia faktu, że nadal można tu zjeść porządny, acz tani posiłek. Szczególnie polecam ofertę pierogów. Zapiekane pierogi zbójnickie podane ze śmietaną uchodzą u nich za najlepsze w mieście. Nie bez przyczyny – są po prostu wyśmienite 🙂Zastanawiam się nad fenomenem tego miejsca. Wystrojem w niczym się nie wyróżnia. Ba, nakrycia stolików bardziej przypominają bar mleczny niż restaurację (zresztą – rzućcie okiem na foto poniżej). Lokal umiejscowiony jest na uboczu, nie znajduje się w samym rynku, a mimo to ludzie schodzą tu tłumnie. Bez względu na wiek i wykonywany zawód. Zawsze jest tu gwarno i wesoło. Cena i jakość widocznie czynią cuda i łączą ludzi 😉Źródło: menu:Kopytka w sosie – 5,00złBarszcz z krokietem z kapustą – 6,50złPierogi zbójnickie pieczone ze śmietaną (8 szt.) – 9 złPlacki ziemniaczane z trzema sosami lub śmietaną – 8 złSałatka wiejska – warzywa, kurczak, jajko, sos – 10,50 złDobre jedzenie we Wrocławiu – okolice Placu GrunwaldzkiegoBar Jedzonko, ul. Grunwaldzka 86Lokal powstał w samym studenckim zagłębiu, otoczony jest przez akademiki. I ponoć funkcjonuje od dawna. Aż dziw mnie bierze, że trafiłam tu po raz pierwszy… W tym tygodniu. To jakieś nieporozumienie. Udało się mi do Jedzonka przyjść w chwili większego luzu, ale wyobrażam sobie, jak sytuacja wygląda w tym barze na co makaron mnie pokonał – nie zmieściłam za jednym razem 😉Menu jest bogate, a właściciel wypracował sobie ciekawy sposób na przyciągnięcie klientów. Bar oferuje zestawy obiadowe w cenach 12-19 zł, a na każdy z nich składa się: składnik główny (niekoniecznie mięsny, choć wybór mięs mają spory jak na bar – jest nawet królik!), ziemniaki lub ryż lub kasza lub kluski śląskie (!!!), surówka do wyboru, sos według uznania – no i zupa na sobie tzw. makaron piłkarza i poległam, musiałam wziąć na wynos. Taka moja oszczędność, że będę miała obiad jeszcze na jutro i pojutrze, bo porcja była faktycznie jak dla jakiegoś wygłodniałego sportowca! Żeby coś zjeść tutaj za jednym zamachem, trzeba albo przychodzić tu po całym dniu głodówki, albo parami – i jeść jeden posiłek we można wykupić karnet na 23 posiłki w cenie 255 zł, do wykorzystania w ciągu 40 dni. Wychodzi 11 zł za wypasiony obiad…Przykładowe menu:Smażony ser camembert z żurawiną + dodatki + zupa – 13,50 złKartacze, duże pyzy z mięsem i sosem pieczarkowym + dodatki + zupa – 14 złMakaron piłkarza – sos śmietanowy, kurczak, brokuły, makaron penne, ser żółty + zupa – 15 złKotlet arbitra, tj. panierowana pierś z kurczaka zapieczona ze szpinakiem i żółtym serem + wcześniej wspomniane dodatki i zupa – 15 złPstrąg świeży w całości + zupa i dodatki – 16 Kleks, ul. Piastowska 37Położony z dala od zgiełku panującego przy Rondzie Regana, Bar Kleks jest cichym, czystym barem mlecznym oferującym typowe dania kuchni polskiej. Napisałam, że jest czysty nie bez powodu. Obsługa dba o to, by w środku było schludnie i przytulnie, by panowała domowa atmosfera. Krzesła przy wolnych stolikach zawsze są dosunięte, stoją równo, blaty są przecierane na bieżąco. Ceny z uwagi na lokalizację są skrojone na studencką kieszeń. Okoliczni mieszkańcy przychodzą tu też robić zakupy garmażeryjne – w ofercie są smalec, pierogi, bigos. Ale inne dania też się dostanie 🙂Jeśli masz ochotę na tradycyjnego schabowego czy placki ziemniaczane, to miejsce w sam raz dla menu:Barszcz z kołdunami – 5 złGołąbki w sosie pomidorowym – 3 sztuki – 9 złKopytka z sosem pieczeniowym i bukietem surówek – 7 złKotlet de Volaille z kiszoną kapustą – 11 złŻeberka wieprzowe z ziemniakami i buraczkami + kompot 200 ml – 15 złŹródło: stokpic / T&J w Pasażu Grunwaldzkim, Plac Grunwaldzki 22Podczas gdy wszyscy w godzinach obiadowych pędzą na najwyższy poziom Pasażu Grunwaldzkiego, gdzie znajduje się centrum gastronomiczne i fastfoodownia, mało kto wie o małym barku na poziomie -1, tuż przy wejściu na teren Delikatesów T&J. I dobrze, bo można sobie spałaszować obiad we względnej ciszy i spokoju 😉 Rarytasów tutaj nie uświadczycie, co nie znaczy, że jedzenie jest złe. Jest dobre, ale proste, dzięki temu jest też bardzo tanie. Ten punkt to moje wybawienie, gdy zorientuję się, że już za dużo wydałam w miesiącu na jedzenie i wypadałoby przystopować 😉Przykładowe menu:Zupa dnia (np. cebulowa, pomidorowa, ogórkowa) – 3,50 złLazania 250 g – 5,99 złBigos ze śliwką 250 g – 4,99 złPierogi ze szpinakiem, 8 sztuk – 9 złKluski śląskie z pulpetami w sosie koperkowym, 450 g – 10 złZnacie inne punkty gastronomiczne, w których oferują tanie i dobre jedzenie we Wrocławiu?Jeśli tak, to koniecznie dajcie znać w komentarzach, gdzie można znaleźć dobre jedzenie we Wrocławiu (a przy tym tanie 😉 )! Najlepiej wraz z podstawowym info: co, gdzie, plus kilka dań z menu z cenami. Może wspólnymi siłami uda nam się stworzyć taką bazę danych najtańszych stołówek w mieście?Nie znam całego Wrocławia i jeszcze wieeeelu barów i restauracji nie odwiedziłam. Dlatego byłabym wdzięczna za namiary, Czytelniczki i Czytelnicy bloga też! 🙂 Ciekawe zestawienie tanich knajpek we Wrocławiu można znaleźć na stronie Ci się ten wpis? Uważasz go za przydatny? Chcesz mnie wesprzeć? Będzie mi niezmiernie miło, jeśli podzielisz się nim ze znajomymi! Nieco niżej znajdziesz przyciski do udostępniania artykułu w różnych serwisach internetowych. Dla Ciebie to jeden klik, który trwa chwilę, a dla mnie szansa na dotarcie z wartościowymi treściami do nowych odbiorców 🙂 DZIĘKUJĘ! Zapraszam Cię też do polubienia bloga Kobiece Finanse na Facebooku oraz śledzenia go na Twitterze lub obserwowania na Instagramie. Jestem również obecna na platformie zachęcam jednak do zapisania się na mój newsletter. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco z nowymi wpisami, ciekawostkami, wartymi odnotowania wydarzeniami i poradami 🙂
Gdzie zjeść dobry makaron we Wrocławiu? Jednym z wyróżniających się lokali jest bistro 8 1/2 który zdobył uznanie dzięki autorskim przepisom , szef kuchni jest Sycylijczykiem. Warto również odwiedzić bar PICI PASTA Wratislavia , gdzie makarony są przygotowywane na miejscu i podawane w nowoczesnym wnętrzu.
Wrocław Bary mleczne Bar (pot. knajpa) jest to lokal gastronomiczny, w którym konsumuje się zamówione wcześniej napoje alkoholowe, głównie piwa oraz drinki i wódkę. Większość barów jako popularne miejsce spotkań i zabaw towarzyskich otwierana jest późnym wieczorem i zamykana w godzinach wczesnoporannych, niektóre czynne są już od godzin przedpołudniowych. Zamówienie polega na prostym wyborze napojów, lub proponowanym przez fachową obsługę (barmana) w zależności od mody lub upodobań. Bar może być również popularnym miejscem do spotkania w czasie wyjścia do miasta w ciągu dnia. Wyświetlono 1-6 z 6 prezentacji.
Zaczynam obawiać się trochę, że po spróbowaniu piw z Pinty, już przez długi czas, żadne inne nie będzie w stanie mnie tak zauroczyć …. Wrocław ciekawe bary – Szynkarnia. Pub Szynkarnia – Wrocław, Świętego Antoniego 15.
Rok akademicki 2014/15 właśnie ruszył, do Wrocławia płyną kolejne tabuny studentów, pora więc wyjść im nieco naprzeciw, podając kilka propozycji miejsc, w których mogą dobrze zjeść. Wiadomo, że portfel studenta to nie studnia bez dna, trzeba zaoszczędzić na imprezę, ksero itp, a jak oszczędzać, to niestety, często na jedzeniu. Na szczęście Wrocław rozwija się od względem gastronomicznym w bardzo szybkim tempie. Równolegle do powstających co i rusz burgerowni i droższych restauracji, wyskakują ciekawe bary z niedrogim, a coraz lepszym jedzeniem. Co prawda swoje studia zakończyłem już jakiś czas temu, ale do tej pory lubię zjeść w znanych mi z tamtego okresu miejscach. Poniżej przestawiam swój, subiektywny ranking miejsc, w których warto się stołować, żeby zjeść nieźle i nie zbankrutować. Wszystkie miejsca był przeze mnie sprawdzone osobiście. Brałem pod uwagę głównie jakość potraw oraz oczywiście cenę, a także lokalizację w pobliżu głównych uczelni. Na liście starałem się umieścić zarówno miejsca z domowym jedzeniem, jak i fastfoodami, bo kto z nas podczas studiów jadł tylko i wyłącznie zdrowo? Bar MIŚ foto – Miejsce kultowe, od lat będące przystanią dla głodnych studentów z pustym portfelem. Może i Miś nie plasuje się w czołówce jeśli chodzi o wybitny smak dań, ale biorąc pod uwagę ceny, nie ma sobie równych. Za zupę zapłacicie tutaj maksymalnie 2 zł, 1,30 zł za jajecznicę, 4,50 zł za pierogi ruskie, a 6,50 zł za schabowego. W Misiu możecie zjeść wszystkie standardowe dania mączne z pierogami i naleśnikami na czele, kilka różnych zup, a także dania mięsne. Jak na swoje ceny, porcje są wystarczające. Tak niskie ceny biorą się stąd, że Miś od lat jest jednym z dotowanych barów mlecznych. Bar Miś ul. Kuźnicza 48 Bar Domowe Obiady Moje odkrycie, miejsce, w którym z chęcią mógłbym jeść codziennie. Malutki lokalik przy ul. Sępa Szarzyńskiego prowadzony jest przez trzy przemiłe panie, gotujące codziennie domowe dania. Każda potrawa jest świeża, przygotowywana na bieżąco pod zamówienie, nic nie stoi w bemarach. Ceny są wyższe niż w Misiu, ale i jedzenie sporo lepsze. Za sporą porcję genialnych, domowych pierogów ruskich zapłacicie 6,50 zł, za każdą zupę, codziennie inną – 3,50 zł. Zestaw z filetem z kurczaka lub schabowym, ziemniakami i surówką oraz kompotem to koszt 13 zł. Jeśli zatęsknicie na obiadkami u mamy, wpadajcie do Domowych Obiadów. Wspomnienia na pewno powrócą. Naszą relację znajdziecie tutaj. Bar Domowe Obiady ul. Sępa Szarzyńskiego 67 B Bar Jak u mamy Miejsce bardzo podobne do wymienionych wyżej „Domowych Obiadów”, z ta różnicą, że położone bliżej Rynku, właściwie przy samym Uniwersytecie Wrocławskim, przez co przemiał oraz kolejki w „Jak u mamy” są sporo większe. Jedzenie jest bardzo smaczne, a już stosunek jakość-cena jest jednym z najwyższych w mieście. Pierogi ruskie zjecie za 5,50 zł, z mięsem 6,60 zł, a zestaw fileta z kurczakiem, ziemniakami i surówką za 9,30 zł. Wszystkie dania są świeże, pierogi klejone na bieżąco, a do tego wszystkiego można domówić codziennie inną zupę za – 2,40 zł. Naszą relację możecie przeczytać tutaj. Bar Jak u mamy ul. Łokietka 6/1 a Bazylia Skoro jesteśmy już w okolicach Uniwersytetu, to ciężko nie wspomnieć o Barze Bazylia, która od lat karmi wrocławskich żaków. Jest to typowy multifood, w którym możecie wybrać to, co wam się żywnie podoba. Jeśli lubicie połączenie ryby ze schabowym i pierogami ruskimi, macie możliwość spróbować każdego z tych dań podczas jednego obiadu. Nakładacie tyle, na ile macie ochotę. Za każde 100 gram jedzenia zapłacicie 2,59 zł, a jeśli dobierzecie zupę, będzie ona kosztować dodatkowe 2,50 zł. Dania nie są może wykwintne, zdarza się, że leżą długo w bemarach, ale jedzenie ogólnie jest dość smaczne. Na plus działa na pewno dobra lokalizacja, zwłaszcza dla studentów wydziałów Prawa, Filologii i Historii. W ostatniej godzinie działania baru, czyli pomiędzy 18 a 19, ceny idą w dół o 50%. Naszą relację z Bazylii przeczytacie tutaj. Bar Bazylia ul. Kuźnicza 42 ZUPA Nie oddalając się zbytnio, trafiamy do Zupy, czyli prawdziwych mistrzów przygotowywania smacznych zup. Co ważne, każda zupa jest niedroga, bardzo pożywna i zdrowa, przygotowywana ze świeżych i sprawdzonych składników. Codziennie do wyboru macie kilkanaście różnych opcji w menu. Możecie zamawiać zarówno małe, jak i duże porcje. Ceny rozpoczynają się od 6 zł, a przychodząc z własnym pojemnikiem, nawet złotówkę mniej. Zdecydowanie polecamy! Naszą relację z Zupy możecie przeczytać tutaj. Zupa ul. Szewska 24/26 Bar Witek Dosłownie kawałek dalej, na ulicy Wita Stwosza znajdziecie kolejne legendarne miejsce, tym razem specjalizujące się w może nieco mniej zdrowym jedzeniu. Ale któż z nas nie lubi tostów? Bar Witek to legenda wrocławskich tostów. Za 7,30 zł zjecie ogromnego tosta tradycyjnego. Spróbujcie, na pewno się nie zawiedziecie. Nasza relacja z Witka tutaj. Bar Witek ul. Wita Stwosza 40/1 a U Gruzina To miejsce, to właściwie obowiązkowa miejscówka dla studentów Politechniki. Prawdziwie gruzińskie dania wypiekane na miejscu, za niewielkie pieniądze. Co ważne, wszystkie chaczapuri są bardzo smaczne, niedrogie i mocno sycące. Już małe kubdari za 6 zł jest w stanie znacząco zmniejszyć głód. Gruziński fastfood, do którego chce się ciągle wracać. Naszą relację z U Gruzina możecie przeczytać tutaj. U Gruzina ul. Curie Skłodowskiej 3 a Pizza Mobile Studia bez zamawiania pizzy na telefon, to nie studia. Zarówno podczas studenckich imprez, na kaca, a także do nauki, kiedy nie chce się wyjść z domu, a w lodówce macie tylko światło, jakąś opcją jest zamówienie pizzy. W stolicy Dolnego Śląska pizzerie można liczyć prawdopodobnie w setkach, ale tych naprawdę godnych uwagi jest ledwie kilka. Jedną z nich niewątpliwie Pizza Mobile, która co prawda mieści się przy ul. Bajana, ale możecie zamówić w każdy punkt Wrocławia. Dobra pizza, na cienkim cieście ze sporą ilością dodatków. Ceny rozpoczynają się od 13,90 zł za Margheritę. Naszą relację z Pizza Mobile przeczytacie tutaj. Pizza Mobile ul. Bajana 1 Kebab King Kebab to także jedno ze standardowych studenckich dań. Zarówno podczas dnia, jak i w nocy, po lub w trakcie imprezy. Dotychczas najlepszy jaki jedliśmy to Kebab King, który mieści się w samym centrum na ulicy Świdnickiej, a otwarty jest od do 4 nad ranem, a w weekendy przed 24 godziny na dobę. Możecie wybierać pomiędzy mięsem wołowym i drobiowym, a także daniami zawiniętymi w chlebek lub na talerzu z frytkami. Porcje są spore, a ceny rozpoczynają się od 12 zł. Jakość mięsa może zadowolić, ilość także. Co ważne, można zamawiać jedzenie z dowozem. Nasza relacja z Kebab King tutaj. Kebab King ul. Świdnicka 24/26 Lokanta Kebab Skoro powyżej był kebab w okolicach Rynku, teraz pora na ukłon w stronę osób studiujących w pobliżu Placu Grunwaldzkiego. Lokanta Kebab to mały bar na ulicy Piastowskiej z niezłym jedzeniem, dobrymi cenami oraz zniżkami dla studentów. Kebab w tortilli możecie zjeść poniżej 10 zł, zarówno z mięsem drobiowym, jak i wołowym. Mięso jest dobrze doprawione, soczyste i bardzo uczciwie podane jeśli chodzi o ilość. Naszą relację z Lokanta Kebab znajdziecie tutaj. Lokanta Kebab ul. Piastowska 23 Mamy nadzieję, że w jakiś sposób wam pomogłem. Starałem się zamieścić na liście te miejsca, w których jedzenie naprawdę mi smakowało, a portfel nie został ogołocony do zera. Osobną listę powinienem stworzyć jeszcze dla wegetarian, którym podpowiem tylko cztery miejsca, gdzie mogą zjeść: – Złe mięso – ul. Ofiar Oświęcimskich 19 – Najadacze – ul. Nożownicza 40 – Bar Vega – Rynek 27 a – Machina Organika – ul. Ruska 19 Tell us how can we improve this post? Komentarze komentarze
TuWroclaw.com poleca: SeaFood Bar&Maket - najlepsze owoce morza we Wrocławiu. Wspaniałe, optymistyczne, jasne wnętrza połączone z drewnianymi elementami wystroju, już na dzień dobry mówią do nas - wejdź i baw się dobrze. Taszka to z jednej strony wino. Sprowadzane z Portugalii, dokładnie selekcjonowane i w przystępnych cenach
Topowe miejsca we Wrocławiu według Vogue Polska. Gdzie zjeść, gdzie szukać widoków 2022-07-25 08:09:00 | Kategoria: Wrocław Najlepsze jedzenie, najpiękniejsze widoki i najciekawsze wnętrza - redakcja Vogue Polska wytypowała miejsca we Wrocławiu, które warto odwiedzić. Nie są to typowe punkty znane turystom. Źródło: Wrocław - Ostatnie wydarzenia: Śladami "Czterech pancernych...", Holland i... Tarantino. Wakacyjne wycieczki filmowe po Dolnym Śląsku 2022-07-27 16:17:00 Policja poszukuje zaginionej 80-latki. Kobieta może chcieć wyjechać na Litwę 2022-07-27 16:05:00 Podwyżki w Kolejach Dolnośląskich i Polregio. Za bilety pasażerowie będą płacić o 15 proc. więcej 2022-07-27 15:03:00 Bieg Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wraca po pandemicznej przerwie. Rozpoczęły się zapisy 2022-07-27 13:55:00 Park, który pochłania wodę i chroni przed powodzią 2022-07-27 12:44:00 Ostatnie informacje z portalu Poseł Wróblewski: "Restaurator nie ma prawa odmówić ani Niemcom, ani homoseksualistom, ani zwolennikom takiej czy innej formacji politycznej" 2022-07-27 17:00:00 Chodzi o wtorkowe spotkanie, które miało się odbyć w restauracji Estella w Suchym Lesie. [...] Od 1 sierpnia podwyżki cen biletów w Kolejach Wielkopolskich. Wszystko przez inflację 2022-07-27 16:57:00 - Wprowadzenie nowego cennika biletów spowodowane jest największym od 20 lat wzrostem inflacji, a co za tym idzie podwyżką cen paliw, energii elek [...] W Łodzi brakuje kierowców autobusów. Jak MPK próbuje temu zapobiec? 2022-07-27 16:51:00 Praca w Łodzi czeka na kierowców autobusów. MPK Łódź chciałoby ich zatrudnić nawet stu. Przewoźnik uruchomił w tym celu specjalny program po [...] Podkarpacie ma trzech nowych konsultantów wojewódzkich. W radioterapii onkologicznej, onkologii klinicznej i medycynie sądowej 2022-07-27 16:40:00 Trzech nowych konsultantów wojewódzkich zostało właśnie powołanych na Podkarpaciu. To dr n. med. Jan Gawełko, lek. med. Ewa Maciąg oraz dr n. [...] Huta wraca do Siemianowic Śląskich. Będzie praca dla 150 osób 2022-07-27 16:40:00 Spółka Cognor otworzy w Siemianowicach Śląskich walcownię rur. Będzie to pierwszy hutniczy zakład w mieście, odkąd 19 lat temu zaczęto likwi [...]
Mimo wysokiej inflacji nadal znajdziemy miejsca we Wrocławiu, w których zjemy smaczny, domowy obiad za kilkanaście złotych. Sprawdźcie w poniższej galerii, jakie to miejsca. 9 zdjęć
Tintinger16082 zapytał(a) o 22:29 Gdzie można dobrze zjeść we wrocławiu ? 1 ocena | na tak 100% 1 0 Odpowiedz Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 22:33 W Mc'Donaldzie 0 0 jonatan987 odpowiedział(a) o 09:34 McDonald jużnie robi na nikim wrażenia. Będą we Wrocławiu odwiedziłem plackarnię, gdzie serwują naprawde pokaźne porcje placków ziemniaczanych we wszystkich odmianach. [LINK] 0 0 martyna317 odpowiedział(a) o 14:36 Za dobrą cenę i w fajnym lokalu to mnie się wydaje, że w Party Pizza. Według mnie mają super ciasto a to jest sekret pizzy :) 0 0 Uważasz, że ktoś się myli? lub
.